Wiosna strasznie kaprysi – niby przyszła, ale ciągle jeszcze nie rozgościła się na dobre, niby kwitną przylaszczki i pierwiosnki, ale łąki i drzewa ledwo się zazieleniły… Ale za to rodzą się kolejne źrebaki – mamy ich już 9: w stadzie Jasmona – 5, u Saracena – 4. Najmłodszy źrebaczek to urodzona 19 kwietnia klaczka od Wiktorii. Zobacz przedwiosenną foto-korespondencję Anety