Trzeci turnus też już za nami. Rekordowo wysokie temperatury zmusiły nas do wstawania o 4.30 na jazdy. Za to widoki najlepsze! Śmiechu i dobrej zabawy było co niemiara a wszystko to dzięki Oli i Natalii – naszym opiekunkom, które przez dwa turnusy dawały z siebie wszystko. Dziękujemy dziewczyny!!!



















































